O mnie


Jakiś czas temu zostałem posiadaczem oprawnego w cielęcą skórę dyplomu  potwierdzającego tytuł naukowy magistra filologii romańskiej. Parafrazując Mistrza Poniedzielskiego, nie wiadomo czy gorzej na tym wyszedłem ja, czy cielątko, które owej skóry użyczyło... Z drugiej strony, jak śpiewała Edith Piaf, je ne regrette rien, bo nauka francuskiego jest naprawdę warta zachodu i mimo, że wymaga sporo poświęceń, to i tak warto. I mam nadzieję, że lektura tego bloga sprawi, że chociaż część z Was dojdzie do takich samych wniosków. Byłoby mi bardzo miło. 

Używajcie do woli tej części strony do Waszych sugestii, opinii i komentarzy – postaram się na wszystkie odpowiedzieć lub wcielić je w życie. I bawcie się dobrze! 

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny blog. Szkoda że funkcja "obserwuję" nie przelewa automatycznie wiedzy do głowy ;) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieknie dziekuje (choc dziekuje bez polskich znakow), mam nadzieje, ze sprostam :)

      Usuń
  2. świetny blog, dziś znalazłam. Mój francuski dopiero raczkuje ale przecież nic za darmo. A zwroty, które podajesz, na pewno się przydadzą! Dzięki, będę śledzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję, takie komentarze motywują najbardziej! Powodzenia w nauce!

      Usuń
  3. raaany mega! znalazłam przypadkiem, ale będę wpadać regularnie, pisane jakby pode mnie, niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimko droga, bardzo jest mi miło ;) zapraszam serdecznie!

      Usuń