niedziela, 18 stycznia 2015

W Nowy Rok z nowymi siłami, entuzjazmem i... kogo ja oszukuję



Zgodnie z tradycją, w 2015 roku nie przepracowuję się na blogu... Już chyba nie ma co zmieniać natury w tym wieku, zwłaszcza że znakomita większość moich noworocznych postanowień została przełożona na bliżej nieokreśloną przyszłość. Czas stanąć twarzą w twarz (faire face) z okrutną prawdą: jestem rozgarnięty jak kupa piachu i podobnie entuzjastycznie nastawiony do jakiejkolwiek próby zapanowania nade mną. A na dodatek mam jak zwykle za mało czasu. Na wszystko. A tu jeszcze wypadałoby nie zapominać o rodzinie, o znajomych. I najlepiej żeby wilk był syty i wątroba cała, co w przypadku niektórych spotkań wcale nie jest tak oczywiste (évident). I z reguły następnego dnia człowiek się czuje jak Prometeusz (Prométhée), któremu codziennie wygryzał to i owo (w sensie wątróbkę) wygłodniały sęp (vautour). I weź tu człowieku idź gdziekolwiek, ech...

A propos wątroby, czyli le foie (tutaj uwaga, bo francuska wątroba jest rodzaju męskiego, więc jest to raczej wątrób), jak pewnie zdążyliście już zauważyć jest ona homofonem dla kilku innych słów, a mianowicie la fois (czyli raz, w sensie ‘raz lub dwa razy’)1 oraz la foi (w znaczeniu ‘wiara’, także jeśli chodzi o religię). I to chyba ta ostatnia ma najwięcej ciekawych znaczeń – bo jakże wyszukanie brzmi dziś na przykład ‘jurer sa foi2, czyli w wolnym tłumaczeniu: klnąć się na honor, czy chociażby ‘agir de bonne foi’ (działać w dobrej wierze). Foi spotkamy też w wielu zwrotach natury administracyjno-prawnej, jak chociażby ‘en foi de quoi’ (w zależności od kontekstu – np. w obliczu powyższego) czy ‘faire foi’ (inaczej mówiąć porter témoignage, czyli dawać świadectwo, świadczyć). No i oczywiście można też działać w złej wierze (mauvaise foi), a w ostateczności być odsądzonym od czci i wiary (sans foi ni loi), czego nie życzę ani sobie, ani Wam.

Za to życzę zwycięstwa nad poniedziałkiem, nadchodzi nieuchronnie.

 

1 raz w znaczeniu ‘uderzenie’, ‘cios’ to raczej będzie coup (które samo w sobie też ma baaardzo wiele znaczeń); ponadto fois znajdziemy też w matematyce (4x5 to nic innego jak 4 fois 5, czyli nawet logicznie).
2 albo też jurer sur sa foi czy par sa foi – wszystkie wersje są poprawne

6 komentarzy:

  1. A ja jednak jeszcze mam nadzieję na większą częstotliwość wpisów w tym miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby – najbardziej motywują komentarze, więc nadzieja jest ;)

      Usuń
  2. Dziś wtorek i kolejne zwycięstwo nad poniedziałkiem:) A wątrób w porządku :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogratulować ;) Nie zapominajmy tylko, że wtorek to też poniedziałek, tylko dzień później :)

      Usuń
  3. Prooooszę, więcej wpisów! 3 w 2015 roku, częstotliwość 1x/miesiąc może nie jest powalająca, ale.... :) Tutaj są ludzie, którzy czekają na nowe wpisy :))))) Bardzo mi się podoba taka formuła bloga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat zapostowałem ;) Dzięki i miłego czytania życzę :)

      Usuń