środa, 29 października 2014

Unikajmy pomyłek, unikajmy



Zapewne każdy z nas czytał kiedyś przykłady tzw. humoru z zeszytów szkolnych w rodzaju „Na łące leżała Zosia, a przez jej środek płynął strumień” czy chociażby „Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba”. Tego typu językowe wpadki występują naturalnie w wielu językach, we francuskim najczęściej mówi się o nich w kontekście perles du bac albo perles du brevet, od których roi się w sieci. No i oczywiście są jeszcze żarty w rodzaju ‘à ne pas confondre’ – jest to rodzaj zabawy słowem opartej na spuneryzmie (contrepètrie) – mówiliśmy już o tym tutaj; jedne z moich ulubionych to ‘un parachute et un char à pute’ i ‘Coca-Cola aux glaçons et caca collé aux caleçons’ (tłumaczenie zostawiam Wam).  

Zastanawiacie się pewnie skąd ten wstęp – w sumie ja też się nad tym zastanawiam, ale nic lepszego nie przyszło mi do głowy, a chciałem nawiązać do towarzyszącego nam czasem  złudnego przekonania o własnej nieomylności w kwestiach językowych. Ileż to razy napisałem po francusku jakieś zdanie, o którym pomyślałem z dumą: „Nieźle, nieźle, całkiem zgrabnie i klarownie”, a przy drugim i trzecim czytaniu dochodziłem do wniosku, że użyta konstrukcja byłaby odpowiednia dla skacowanego przedszkolaka z zaburzeniami koncentracji. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nawet nie musi to być język obcy, takie perełki zdarzają się także w naszym rodzimym języku.

Dlatego uważajmy na niuanse, zastanawiajmy się po trzykroć czy to, co właśnie napisaliśmy nie zostanie zrozumiane inaczej, niż byśmy sobie życzyli. Bo też jak zrozumieć zdanie ‘Je suis un imbécile’? Za pomocą czasownika suivre (podążać) czy może être (być)? Jak ustrzec się przed pomyłką przy ‘sourire à un collègue’ i ‘sourire d’un collègue1’, żeby się nam rzeczony kolega nie obraził? I jak odczytać ‘Il aime beaucoup les hommes’? Że gość jest filantropem (philantrope) czy kanibalem (cannibale)? I pocieszajmy się, że w końcu wszystko przyjdzie z czasem (Tout vient à point qui sait attendre2). Bo musi.


1 w pierwszym wyrażeniu – do, w drugim z kolegi
2 błędnym jest konstrukcja ‘...à qui sait attendre’, gdyż rzeczone ‘qui’ jest tutaj użyte w znaczeniu z XVI wieku i oddaje sens ‘si l’on’ (jeśli, jeżeli).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz