niedziela, 12 października 2014

Policja z polisą pisaną drobną czcionką



Co wspólnego może mieć policja z agentem ubezpieczeniowym? Frapujące1 pytanie, na które niektórzy pewnie odpowiedzą coś w rodzaju: „Jedni i drudzy mnie wkurzają” – tej ostatniej kwestii rozwijał nie będę, bo to chyba jednak związane jest z wiekiem, słyszałem bowiem kiedyś, że nieomylnym znakiem zbliżającej się dojrzałości (maturité) jest to, że na widok radiowozu odczuwasz poczucie bezpieczeństwa zamiast niepokoju. Ja chyba jestem tak w pół drogi (à mi-chemin), bo uczucia mam wtedy takie bardziej... mieszane (sentiments contraires), chociaż stare porzekadło mówi, że mieszane uczucia to może mieć zięć, gdy jego teściowa spada z przepaści jego nowym samochodem. Ale nie o tym przecież.

Otóż o ile w języku polskim policja i ubezpieczenie mają coś wspólnego chyba jedynie w przypadku kolizji na drodze, o tyle we francuskim tych podobieństw jest więcej, a to z racji tego, że zarówno policję, jak i polisę określa to samo słowo: police. Ciekawy jest grecki źródłosłów każdego z nich – określenie policji pochodzi od politeia, czyli sztuka zarządzania miastem (art de gouverner la cité2), podczas gdy police d’assurance (polisa ubezpieczeniowa) wywodzi się od apodeixis, czyli w wolnym tłumaczeniu ‘preuve’, ‘certificat’, ‘contrat’. No i oczywiście oczywiście ostatnie znaczenie police, czyli czcionka (związek czcionki i polisy wydaje mi się dość ewidentny).

I na koniec, żeby nie zrobiło nam się zbyt naukowo, jeden z moich ulubionych skeczów, w jednej trzeciej odnoszący się do dzisiejszego wpisu:



A teraz na spacer, nabrać sił przed poniedziałkomasakratorem.


1 frapujący (frappant) pochodzi, a jakże, od francuskiego frapper, które w zależności od kontekstu może znaczyć uderzać, zaciekawiać, ale także pukać (do drzwi na przykład) czy stukać (kogoś w visage).
2 gdyż cité nie należy kojarzyć wyłącznie z przedmieściami i blokowiskami, nie każde cité = téci ; w tym kontekście cité może także znaczyć ‘społeczeństwo’ czy ‘obywatele’.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz