poniedziałek, 9 września 2013

Hazard (2)



Jakiś czas temu wspominałem, że chętnie wybiorę się znów do jakiejkolwiek jaskini hazardu i niestety nie miałem okazji... Ale pomyślałem, że warto odświeżyć trochę związane z (prze)grywaniem słownictwo, stąd dzisiejszy post, kończący długą przerwę w pisaniu. I o ile w niezliczonej ilości filmów (nawet niekoniecznie francuskojęzycznych) usłyszymy krupiera (croupier) mówiącego ‘Faites vos jeux’ (‘Proszę obstawiać’) czy ‘Rien ne va plus’ (‘Koniec obstawiania’)1, o tyle trudniej jest poznać w ten sposób wyrażenia i zwroty odnoszące się np. do gry w Blackjacka.

I tak na przykład gdy chcemy dobrać kartę, z reguły wystarczy zasygnalizować to krupierowi poprzez delikatne postukanie palcem stołu lub swojej karty lub powiedzenie krótkiego, acz treściwego ‘Carte !’ (‘Karta!’). Gdy natomiast liczba punktów na ręce jest satysfakcjonująca, po polsku powiemy ‘Zdrów!’(lub wykonamy odpowiedni gest ręką), a po francusku: ‘Je reste’. A jeśli nieszczęśliwym trafem polski hazardzista przekroczy (dépasse) magiczne 21 punktów, powiemy, że ma furę – w tej samej sytuacji Francuz ‘saute’ lub ‘crève’ i przegrywa początkową stawkę (perd sa mise initiale).

I na koniec ciekawostka: kasyno (casino) pochodzi od włoskiego zdrobnienia słowa ‘dom’ i określało początkowo ‘dom uciech’, by stać się następnie domem gry (maison de jeu). Cóż, rzeczy zabronione lubią się przyciągać.



 
PS. Wybaczcie kolejną dłuższą przerwę w pisaniu; mam nadzieję, że będę mógł już wkrótce Wam ją zrekompensować nowym blogiem, o zgoła odmiennej tematyce – stay tuned, jak mawiali starożytni Amerykanie.

 
1 można też powiedzieć ‘Les jeux sont faits’, które ma również wydźwięk przenośny i odpowiada trochę polskiemu ‘Już po ptokach’ (lub ‘Po zawodach’), jakkolwiek wersja francuska ma jakby trochę więcej wdzięku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz